Nie mamy w naturze pisać o czymś dwa razy. Co miało zostać powiedziane, zostało i na tym kończymy. Chyba, że lokal naprawdę nas zaskoczy, posmakuje i wpadnie na złotą listę ulubionych miejscówek. Tych ulubionych z sushi mamy jedną, w której jadamy nie myśląc o reszcie. Dlaczego? Bo po co szukać czegoś innego skoro znaleźliśmy już WSZYSTKO czego oczekujemy od sushi baru w jednym miejscu?

O Susharni pialiśmy już 3 miesiące temu. Zakochaliśmy się w nim za przytulne wnętrze i przyjacielski klimat. Zaledwie parę miejsc siedzących, każdy rozmawia z każdym, sushi masterzy doradzają i szykują genialne rolki. Przychodząc tracisz rachubę czasu i nie masz ochoty wychodzić.

Co nas podkusiło, aby zrobić kolejny wpis o tym samym lokalu? HANDROLLE! I to pierwsze na Śląsku!

Tak, Susharnia już od ubiegłej jesieni posiada w swym menu handrolle w 6 odsłonach:

  • Handroll vege – ogórek, avokado, tykwa, oshinko* (14 zł)
  • Handroll crab – sałatka krabowa (14 zł)
  • Hanrdoll Philadelfia – łosoś, serek, philadelphia, avokado (17 zł)
  • Handroll pieczony – pieczony łosoś, serek philadelphia (17 zł)
  • Handroll tempura – krewetka ebi w tempurze, majonez, ogórek, por (20 zł)
  • Handroll tuna – tuńczyk, majonez, por, jalapeno, ogórek, oshinko* (20 zł)

*rzodkiew marynowana 🙂

Spróbowaliśmy WSZYSTKICH! (łakomstwo). I choć wszystkie równie smaczne to na piedestał wynosimy 3 kandydatów: vege, tuna i tempura.

Tune za nutkę pikanterii dzięki jalapeno,  która dodaje charakteru całej rolce i za kawał DOBREGO, soczystego tuńczyka. Wszystkie ryby sprowadzane do Susharni są świeże, z certyfikatem, o nienagannym, prawdziwym smaku. Właśnie w Susharni możecie zjeść rolkę bez obaw o swoje zdrowie, a także spróbować jak powinna smakować dobra, świeża, surowa ryba.

Następnie handroll z tempurą zaplusował dzięki genialnej krewetce (uwielbiamy tempure!), w której por nadawał lekko ostry, piekący smak i intensywny zapach, majonez łagodził swym maślanym posmakiem, a ogórek dodawał świeżości.

I na koniec opcja vege, która w swej prostocie nie powinna niczym zaskakiwać, a jednak tak bardzo smakuje. Może dlatego, że całość była przyjemnie rześka, świeża. Jak widać czasem najprostsze i najbardziej ubogie kompozycje okazują się być strzałem w dziesiątkę.

Oprócz tego w handrollach znajdziecie prawdziwego klasyka – łosoś, serek, philadelphia, avokado. To połączenie sprawdza się ZAWSZE. My osobiście jesteśmy od niego uzależnienie i jedząc sushi na mieście za każdym razem zamawiamy właśnie tą kompozycję 🙂

A dla rybnych sceptyków czeka handroll z pieczonym łososiem. Ta kompozycja niestety najmniej przypadła nam do gustu ze względu na wysuszenie łososia (co jest zupełnie naturalne w procesie pieczenia). Niemniej jednak spróbujcie, może Wam przypadnie do gustu!

A jeśli jednak jesteście zwolennikami tradycyjnych rolek to te z Susharni są wręcz wskazane – większe niż przeciętnie, z dużą ilością ryżu oraz z masą świeżych składników – warzyw i ryb. W menu dłuuuga lista najróżniejszych kompozycji smakowych ale my polecamy usiąść przy stole, porozmawiać z Sushi Masterem, a ten na pewno trafi w Wasze preferencje smakowe.

Susharnia jest bezapelacyjnie naszym ulubionym sushi barem (złota lista miejscówek!). Mimo, że oddalona od centrum i zaszyta gdzieś w blokowiskach to trzyma klasę i bije na głowę inne lokale w których już jedliśmy. Polecamy i na zwykłe rolki, i na handrolle – decyzja należy do Was czy wolicie wersję street food’ową czy tradycyjną…a teraz bookujecie stoliki!

Strona internetowa / Facebook / Instagram

SUSHARNIA Sushi Bar
Katowice, Rolna 20a